SMOOTHIE TIME



 
Witajcie Piękne


Od zawsze chciałam mieć blender. Nie musiał być designerski ani mieć
miliona końcówek. Kiedy szukałam ciekawych przepisów, w większości był napisane
,,zblendować”, jak się dało to blendowałam, a raczej miażdżyłam widelcem.
Marzyły mi się zupy kremy no i pełne witamin smoothie (koktajle). I kiedy
przyszedł czas na gorączkowe kupowanie prezentów gwiazdkowych wśród rodziny.
Stwierdziliśmy, że chcemy wspólny prezent od całej rodziny. I od Świąt mamy
blender :)


(Czy to że niesamowicie ucieszyłam się z blendera oznacza że jestem
kurą domową?)



No i zaczęło się…

Przejrzałam pełno przepisów na smoothie (Narzeczony mówi na to
,,smuty”), jedne dosyć egzotyczne, inne mniej. Metodą prób i błędów, a raczej
smaków wypracowałam podstawowy przepis na najprostsze smoothie, które czasami
modyfikuję dodając różne składniki w zależności co mamy w kuchni.


SMOOTHIE #1 PODSTAWOWE

Co potrzebujemy?

*banan (albo dwa)

*pomarańcza

*jabłko


Co robimy?

I to uwielbiam w robieniu smoothie. Ich przygotowanie jest
bajecznie proste.





 
Oczywiście myjemy składniki,  banana (lub banany) i pomarańczę obieramy.
Jeżeli chcecie to jabłko też ale ja zostawiam w skórce. Kroimy wszystko na
mniejsze części, (z jabłka wykrawamy gniazdko) wrzucamy do miski, blendujemy i
gotowe!

Prawda że proste? A jakie smaczne no i zdrowe

 


SMOOTHIE #2 ZE SZPINAKIEM

Co potrzebujemy?

*banan

*jabłko

*pomarańcza

*kilka liści szpinaku


Co robimy?

Myjemy, obieramy, kroimy, blendujemy i gotowe!



 

 

 
SMOOTHIE #3 Z JARMUŻEM

Co potrzebujemy?

*banan

*jabłko

*pomarańcza

*kilka liści jarmużu

*seler naciowy


Co robimy?

Na pewno już wiecie. Myjemy, obieramy, kroimy, blendujemy i tada!



 

 

 
Każde smoothie można modyfikować, wszystko zależy od waszego smaku
i wyobraźni. Ostatnio zaczęłam dodawać siemię lniane do każdego koktajlu,
zawsze to coś innego.


Próbowałyście smoothie? Jakie są Wasze ulubione połączenia?


xoxo Marta




Copyright © 2014 PrincesaMartita , Blogger