MÓJ BRAK SKUPIENIA I ULEGŁOŚĆ ROZPRASZACZOM CZYLI CZAS NA ZMIANY



 
Witajcie Piękne ♥


Ostatni post napisałam około dwa miesiące temu. Dawno...

,,Nie mam czasu" ale czy na pewno? Pracuję w godzinach 10-18.
Nie są to może godziny pracy marzeń, ale tak jak każdy moja doba ma 24 godziny.
Mój problem jest taki, że gdy wracam do domu około 18:30 coś zjadam, idę pod
prysznic i na komputerze przeglądam pudelki, kwejki i tego typu strony.
Potrafię przeglądać głupie obrazki lub newsy o celebrytkach które nie wnoszą nic
nowego czy znaczącego do mojego życia. I na to mam czas?






Ktoś powie ,,Masz na 10. możesz się wyspać". Owszem, ale
wstaję o około 7:30 codziennie żeby na spokojnie przygotować się do dnia. Zjeść
porządne śniadanie, bez pośpiechu przygotować ubrania, zrobić obiad do pracy
czy zrobić makijaż. Mój organizm przyzwyczaił się chyba do tego do tego
stopnia, że w sobotę obudziłam się o 7:40 bez budzika. Za to chodzę dosyć
wcześnie spać około 22:00. Dlatego chciałabym czas od powrotu do domu aż do
momentu pójścia spać wykorzystać na maksa kreatywnie i rozwojowo. Przecież są
to aż 4 godziny! Można je wykorzystać dużo lepiej niż scrollując kilkanaście
stron bezsensownych obrazków.


Do zmian i napisania tego posta zainspirowała mnie moja ulubiona blogerka
Paula (one little smile) która napisała niezwykle ciekawy post o
koncentracji i rozpraszaczach TUTAJ. Czytając jej tekst byłam przekonana, że
oczywiście że umiem się skoncentrować i nie ulegam rozpraszaczom. Taaaa...
gapiłam się przez okno, myślałam co zrobić na obiad, czy wstawić kolejne
pranie, sprawdzałam kolejny raz facebooka, instagrama, napisałam ze 2 smsy.


Nie, nie umiem się skoncentrować i ulegam rozpraszaczom.



Zainstalowałam kilka aplikacji poleconych przez Paulę czyli Zen
Pen (dzięki któremu powstaje ten post), Noisli (odgłos deszczu, burzy i palącego
się kominka działa na mnie niesamowicie kojąco) oraz Leechblock (dodatek do
Mozilli dzięki któremu zablokowałam kilka stron dzisiaj na cały dzień. Na
spróbowanie).



I wiecie co? Napisałam tego posta popijając smoothie przy
dźwiękach burzy i palącego się kominka w minimalistycznych edytorze tekstu. Spodobało
mi się to :)


Mój plan na ten miesiąc (i nie tylko) to nauczyć się koncentrować,
nie wchodzić na strony przez które tracę czas oraz pisać posty częściej i bardziej
wartościowe.


To co? Działam! :)


xoxo Marta







 
Copyright © 2014 PrincesaMartita , Blogger