MOJE WIOSENNE PLANY I POSTANOWIENIA

Witajcie Piękne w pierwszym poście na nowej platformie bloga


Ostatnio trafiłam na bloga Natalii Jest rudo, który dał mi porządnego kopa w cztery litery. Od zawsze chciałam zmienić coś na blogu, nie pisałam regularnie postów, ba! nawet nie zaglądałam na mojego bloga, ponieważ mi się nie podobał. Coś tam nieudolnie próbowałam zmieniać, ale to nie było to. To nie byłam ja.


Nigdy nie przypuszczałam, że zmiana platformy bloga to jest to! Fakt, nie ma przekierowania bezpośredniego, ale sam fakt, że przeniosłam posty jest sporym sukcesem, jak na moje zerowe technologiczne umiejętności.


Co więcej, cieszę się, że odważyłam się na zmiany i powoli chcę wprowadzać nowe tematy na bloga. Nadal zostanę przy pierwotnej tematyce czyli kosmetykach, ale chcę również pisać o czymś więcej.



Moje wiosenne plany i postanowienia


Dosyć nieśmiało pojawiła się wiosna. Mimo, że nadal chodzę w ciepłej kurtce to powietrze jest cieplejsze, a słońce przyjemnie świeci i grzeje. No dobra dzisiaj było pochmurno i co chwila kropił deszcz, ale mimo wszystko czuć wiosnę.


plany i postanowienia na wiosnę



 Fotografia


Chciałabym ogarnąć w jakikolwiek sposób podstawy podstaw fotografii. Na szczęście jest blog o którym wspomniałam na początku posta. Natalia w łopatologiczny sposób tłumaczy na czym polega balans bieli, jak go ustawić, o co chodzi z tajemniczym skrótem ISO.


Ostatnio nawet odważyłam się ustawić w lustrzance tryb manualny. Pierwsze zdjęcie nie wyszło, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.



 Wiosenne porządki


Póki co zrobiłam porządek w komodzie do którego zbierałam się całą jesień i zimę, aż w końcu zmotywowałam się i zabrałam do działania.  Dlatego teraz czas na porządek w szafkach kuchennych. Niby wszystko jest poukładane  i ma swoje miejsce, ale ta organizacja nie bardzo mi się podoba. Czas to zmienić.



 Książki


Zawsze lubiłam czytać, ale ostatnio wolałam spędzać czas na komputerze niż zrelaksować się przy książce. Kilka dni temu zamówiłam dwie książki, wypożyczyłam z biblioteki 3 więc czeka mnie dużo czytania. Będzie dużo recenzji książek.


książki, guillaume musso, david allen, getting things done

Aktywność fizyczna


W marcu, z tego co pamiętam, miałam tylko jeden trening. Silne przeziębienie i gorączka rozłożyły mnie na łopatki i nie miałam siły żeby iść do kuchni zrobić herbatę, to o treningach w ogóle nie myślałam. Chcę znowu wejść w rytm treningów oraz znowu czuć endorfiny i satysfakcję.


buty sportowe, aktywność fizyczna, lidlA jakie są Wasze wiosenne postanowienia?



 Marta

Copyright © 2014 PrincesaMartita , Blogger